Małe firmy i klienci indywidualni coraz bardziej zainteresowani samochodami poleasingowymi!
Samochodami z rynku wtórnego zainteresowani są zarówno klienci indywidualni, jak też przedsiębiorcy – głównie mikro i małe firmy
06.07.2021

Małe firmy i klienci indywidualni coraz bardziej zainteresowani samochodami poleasingowymi!

Boom na samochody używane trwa i nic nie wskazuje na to, aby miał szybko minąć. W pierwszym kwartale 2021 roku zarejestrowano w Polsce ponad 321,5 tys. aut osobowych, z czego 63 proc. to pojazdy „z drugiej ręki”, sprowadzone z zagranicy. Dużą popularnością cieszą się również tak zwane samochody poleasingowe. O tym, co wyróżnia je na tle innych pojazdów dostępnych na rynku wtórnym, rozmawiamy z Elżbietą Żychowicz, kierownik Działu Sprzedaży Samochodów Używanych w Carefleet S.A., jednej z czołowych na polskim rynku firm specjalizujących się w finansowaniu i obsłudze firmowych flot.


Redakcja: Jak wynika z raportu AAA Auto, opartego na analizie danych dotyczących sprzedaży aut używanych, w komisach, na stronach internetowych oraz u dealerów, rynek pojazdów „z drugiej ręki” obejmował w maju bieżącego roku 247 909 ofert sprzedaży, czyli o 11 442 aut więcej niż w kwietniu. Czy to oznacza, że przynajmniej w kontekście rynku samochodów używanych możemy mówić o końcu pandemii?

Elżbieta Żychowicz: Na pewno na przestrzeni ostatnich tygodni możemy zaobserwować wyraźne ożywienie na rynku samochodów używanych – zarówno po stronie podaży, jak też popytu. Jeszcze pod koniec ubiegłego roku mówiło się o znacznym spadku ilości ofert w porównaniu do okresu letniego.

Obecnie sytuacja się normuje, co jest m.in. spowodowane zwiększonym importem pojazdów z krajów Europy Zachodniej. Jeśli chodzi natomiast o popyt, to od kilku miesięcy utrzymuje się on na wysokim poziome, a samochodami z rynku wtórnego zainteresowani są zarówno klienci indywidualni, jak też przedsiębiorcy – głównie mikro i małe firmy. W przypadku sektora konsumenckiego nadal spowodowane jest to obawą przed koronawirusem.

W dobnie pandemii auto to najbezpieczniejszy środek transportu ze względu na odizolowanie podróżujących od otoczenia. Dlatego nawet osoby, które wcześniej nie korzystały z samochodów, szukają tańszych pojazdów, które mogłyby być konkurencją dla komunikacji publicznej, np. w codziennych dojazdach do pracy. Do tego dochodzą jeszcze problemy z zakupem samochodów nowych, ponieważ wiele marek ma kłopoty z ich produkcją. Brak podzespołów, głównie elektroniki, sprawia, że na wiele aut trzeba czekać 6 albo 8 miesięcy, a w niektórych przypadkach nawet rok. To również powoduje ożywienie na rynku pojazdów używanych.

Wspomniała Pani, że obecnie samochodami używanymi mocno zainteresowani są mikro i mali przedsiębiorcy. Czy możemy zaryzykować stwierdzenie, że to także pokłosie pandemii koronawirusa?

Elżbieta Żychowicz: Poniekąd tak, choć należy zauważyć, że wysoki popyt na samochody używane w sektorze MŚP utrzymuje się w Polsce już od wielu lat. Jak wynika z badania zrealizowanego w 2018 roku przez Instytut Keralla Research na zlecenie Carefleet S.A., ponad połowa mikro, małych i średnich przedsiębiorców nabywa pojazdy służbowe na rynku wtórnym.

Auta „z drugiej ręki” najczęściej kupowane są przez najmniejsze firmy, zatrudniające od 1 do 9 osób – w swoich flotach posiada je niemal 73 proc. badanych przedstawicieli mikroprzedsiębiorstw. Warto jednak dodać, że dość znaczny odsetek małych i mikro firm na przestrzeni ostatnich lat wciąż finansował nowe samochody ze środków własnych lub w kredycie. Z powodu pandemii oraz związanego z nią spowolnienia gospodarczego i gorszej koniunktury część przedsiębiorców nie może sobie już na to pozwolić, dlatego albo zwracają się w stronę modeli outsourcingowych, czyli leasingu i wynajmu długoterminowego albo poszukują aut na rynku wtórnym. A ten ma naprawdę dużo do zaoferowania, nie tylko jeśli chodzi marki, modele, przebiegi czy roczniki, ale również możliwe formy finansowania.

Według danych Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar, w maju zarejestrowano 82 433 aut używanych z zagranicy. Średni wiek pojazdów sprowadzonych do Polski w ciągu pięciu pierwszych miesięcy 2021 r. wyniósł 12 lat i jeden miesiąc, a 41,7 proc. z nich napędzanych było silnikiem Diesla. Czym pojazdy poleasingowe różnią się od tych z importu?

Elżbieta Żychowicz: Na pewno są znacznie młodsze niż statystyczny pojazd używany sprowadzany z zagranicy. Samochody poleasingowe mają zazwyczaj od 2 do 6 lat, choć zdarzają się też auta nieco starsze i nieco młodsze. Jeśli chodzi o przebiegi, to wbrew powszechnej opinii, też są one bardzo różne – od kilkunastu do kilkuset tysięcy kilometrów. Co jednak najistotniejsze, wszystkie pochodzą z w pełni wiarygodnego źródła, mają kompletną historię serwisową oraz potwierdzony przebieg. To bardzo istotne kwestie, które wyróżniają samochody poleasingowe od tych sprowadzanych z Niemiec, Belgii czy Francji. W ich przypadku na porządku dziennym są korygowane liczniki, powypadkowa przeszłość i różnego rodzaju problemy techniczne.

Proszę, również zwrócić uwagę na fakt, iż jednym z głównych czynników kształtujących rynek samochodów używanych w naszym kraju jest zjawisko określane jako asymetria informacji, które oznacza, że sprzedający wie o samochodzie będącym przedmiotem transakcji więcej niż kupujący. Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w przypadku aut poleasingowych Carefleet i naszego nowego internetowego centrum sprzedaży aut poleasingowych.

No właśnie, samochody poleasingowe Carefleet były dotychczas dostępne dla klientów indywidualnych i przedsiębiorców w sprzedaży stacjonarnej oraz na popularnych serwisach ogłoszeniowych, np. otomoto.pl. Teraz firma uruchomiła portal https://poleasingowe.carefleet.pl. Dlaczego warto odwiedzić tę stronę?

Elżbieta Żychowicz: Przede wszystkim chciałabym nadmienić, że pojazdy poleasingowe Carefleet wciąż dostępne są w naszych sześciu stacjonarnych centrach sprzedaży oraz na stronach ogłoszeniowych i aukcjach Grupy EFL. Portal https://poleasingowe.carefleet.pl natomiast stworzyliśmy dlatego, iż możliwości techniczne zewnętrznych serwisów uniemożliwiały przejrzyste skategoryzowanie i przedstawienie wszystkich informacji, które uważaliśmy, że umożliwiłyby naszym potencjalnym Klientom szybki i bezpieczny zakup samochodu bez wychodzenia z domu.

Na stronie znajduje się obecnie ponad 550 samochodów większości marek dostępnych na polskim rynku. Wśród nich można znaleźć zarówno małe auta miejskie i kompakty, jak też SUV-y, vany czy samochody dostawcze o DMC do 3,5 tony. Co istotne, wszystkie samochody zostały zakupione przez Carefleet od polskich dealerów i przez czas trwania umów wynajmu znajdowały się pod naszym bezpośrednim nadzorem. Każda oferta zawiera szczegółowe informacje na temat przebiegu, wyposażenia i stanu technicznego pojazdu, a także numer rejestracyjny i VIN oraz datę pierwszej rejestracji, dzięki czemu możliwe jest sprawdzenie historii auta na stronie historiapojazdu.gov.pl.

Chciałabym też dodać, że Carefleet jest jedną z czołowych na polskim rynku firm świadczących usługę wynajmu długoterminowego dla dużych przedsiębiorstw oraz sektora MŚP i zarządza obecnie flotą ponad 15 500 samochodów. Wszystkie auta, którym kończą się umowy i nie są wykupywane przez naszych Klientów systematycznie trafiają na portal poleasingowe.carefleet.pl, także warto odwiedzać go regularnie w poszukiwaniu motoryzacyjnych perełek.

Ile kosztuje przeciętne auto poleasingowe i jak wygląda kwestia jego zakupu Carefleet? Czy w grę wchodzi jedynie gotówka, czy oferujecie Państwo także inne rozwiązania w tym zakresie?

Elżbieta Żychowicz: Ceny samochodów poleasingowych są bardzo różne i zalezą od wielu czynników, m.in. marki, modelu, rocznika, przebiegu, wyposażenia etc. Najtańsze na dzień dzisiejszy auto na naszym portalu kosztuje nieco ponad 20 000 złotych. Jest to niespełna 6 letni Peugeot 208 1.4 HDi Active z przebiegiem wynoszącym nieco ponad 200 000 kilometrów, silnikiem Diesela i silnikiem o mocy 68 KM. Najdroższy samochód, którego cena wynosi 219 100 złotych to luksusowy Land Rover Velar 2.0 Si4 S, który na liczniku ma niecałe 50 000 kilometrów.

Natomiast pomiędzy nimi znajduje się ponad pół tysiąca pojazdów z różnych segmentów, roczników oraz z różnymi przebiegami, w tym luksusowe modele klasy premium. Przedsiębiorcy oraz klienci indywidualni mogą kupić prezentowane na portalu auta ze środków własnych lub skorzystać z finansowania w formie leasingu, w ramach którego płacą stałą ratę miesięczną za użytkowanie samochodu, a po zakończeniu umowy wykupują go za 1% wartości.

Kolejną możliwością oferowaną przez Carefleet jest kredytowanie przez bank Credit Agricole w ramach oferty KREDYT W JEDEN DZIEŃ. Wystarczy, że przy okazji oglądania samochodów klient złoży w jednym z naszych stacjonarnych Punktów Sprzedaży wniosek o udzielenie kredytu. Jeśli jest klientem banku Credit Agricole, informację zwrotną otrzyma w ciągu 15 minut. Jeśli nie, wniosek zostanie rozpatrzony maksymalnie w ciągu kilku godzin. W przypadku pozytywnej decyzji banku jeszcze tego samego dnia Klient otrzymuje wszystkie dokumenty i odjeżdża wybranym przez siebie samochodem. Nic tylko wybierać i kupować.

Dziękujemy za rozmowę