VAT 23% i 8% zostaje z nami na dłużej
17.11.2020

VAT 23% i 8% zostaje z nami na dłużej

Według projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu przeciwdziałaniu społeczno-gospodarczym skutkom COVID-19 odroczony został powrót do stawek VAT 22% i 7%. Rząd argumentuje to koniecznością przeciwdziałania skutkom pandemii COVID-19.

Podwyższone o 1% stawki podatku VAT obowiązują w Polsce już prawie dziesięć lat – od 2011 roku. Jak podano w uzasadnieniu do projektu: „Na podstawie danych za rok 2019 r., polska gospodarka spełniła (...) określone warunki, co oznaczałoby powrócenie do niższych stawek VAT od dnia 1 stycznia 2021 r. Jednak warunki te, z uwagi na epidemię COVID-19, nie zostały spełnione w sposób trwały. Epidemia COVID-19 oznacza konieczność zapewnienia środków finansowych na walkę z jej skutkami i wspieranie ożywienia gospodarczego, przy równoczesnym zachowaniu stabilności fiskalnej”.
Ministerstwo Finansów wskazuje też, że „Zgodnie z szacunkami zaprezentowanymi w „Programie konwergencji Aktualizacja 2020”, niższe dochody podatkowe, a także wydatki na powstrzymanie epidemii, leczenie chorych, ochronę miejsc pracy i pracowników oraz zapewnienie wsparcia płynnościowego firmom, doprowadzą do znacznego wzrostu deficytu i długu publicznego.”
Z jednej strony więc, poprzez pozostawienie wyższych stawek, rząd liczy na większe wpływy do budżetu. Jednak w tej sytuacji warto postawić pytanie: czy powrót do stawek pierwotnych nie spowodowałby obniżenia cen, a przy tym zwiększenia popytu i wpływów? Jedno jest pewne: zapowiedzi do powrotu stawek VAT póki co pozostają tylko zapowiedziami.