Ekspert flotowy - 10 edycja Advertisement
Branża motoryzacyjna przed kolejnymi wyzwaniami
Ukraina jest europejskim zagłębiem produkcji tego komponentu, swoje zakłady ma tam połowa czołowych światowych producentów
29.04.2022

Branża motoryzacyjna przed kolejnymi wyzwaniami

Ograniczanie produkcji, spadki sprzedaży i rosnące koszty to problemy którymi od dwóch lat zmaga się sektor produkcji aut i części.


W 2021 roku Europa utrzymała pozycję najsłabszego rynku na świecie. Liczba rejestracji aut spadła w naszym regionie o 2% co oznaczało wolumen o 26% niższy niż przed pandemią, czyli w 2019 roku. W ubiegłym roku najlepiej poradziły sobie Chiny, które odrobiły stratę z pandemii oraz Stany Zjednoczone, które miały podobną dynamikę r/r, jednak nadal były o 12% poniżej poziomów z 2019 roku.

- Spadkowi wolumenów w Europie towarzyszyła zmiana struktury napędów. Spadał udział benzyny i diesla na rzecz napędów alternatywnych. W 2021 roku po raz pierwszy napędy elektryczne i hybrydowe miały wyższy udział niż pojazdy napędzane dieslem – wyjaśnia Radosław Pelc, analityk sektorowy w Santander Bank Polska.


Santander Bank Polska

Uwagę zwraca duże zróżnicowanie dynamiki pomiędzy markami. W 2021 roku na czele stały marki azjatyckie tzn. Kia, Toyota i Hyundai, które były bliskie powrotu do wolumenów sprzed pandemii. Relatywnie dobrze radziły sobie najbardziej popularne marki premium szczególnie BMW i Audi. Najgorzej w zeszłym oku poradziły sobie Opel i Ford, których sprzedaż była o ponad 40 niższa niż w 2019 roku.

Podaż nie nadąża za popytem

Opinie dilerów o dużym zainteresowaniu zakupem aut oraz informacje o wydłużanych czasach oczekiwania na dostawy potwierdzają dostępne dane pokazujące, że mimo niskich poziomów rejestracji popyt na samochody w Europie był wysoki i przewyższał podaż.

Obrazują to wskaźniki nastrojów konsumenckich i przedsiębiorstw, jak i wskaźnik skłonności konsumentów do zakupu nowego samochodu w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Jak podkreślają analitycy Santander Bank Polska, odsetek polskich dilerów wskazujących na niedostateczny popyt jako barierę działalności na przełomie roku wynosił 16 -17%, czyli poniżej poziomów sprzed pandemii. Potwierdzeniem przewagi popytu jest także skłonność klientów do płacenia za samochody coraz wyższych cen. Według Instytut Samar średnia cena samochodu osobowego w Polsce w 2021 roku wzrosła o 10%, podobnie jak średnio rocznie w trzech poprzednich latach.


Santander Bank Polska


Mimo zawirowań produkcja aut na świecie wzrosła

Mimo zawirowań w łańcuchach dostaw, wielkość produkcji samochodów osobowych na świecie wzrosła w 2021 roku o 2%. Jednak w Europie wolumeny były niższe o 6%, pogłębiając spadek wobec 2019 roku do 29%. Główną przyczyną był kryzys związany z półprzewodnikami, a jego powodów było kilka: niedobory mocy produkcyjnych na świecie i ich koncentracja poza Europą, wypadnięcie producentów z Europy z kolejki zamówień w efekcie ich redukcji podczas pandemii, wysoki popytu z innych sektorów.

Na tle problemów z produkcją samochodów w Europie, polski sektor radził sobie relatywnie dobrze - w mocnym trendzie spadkowym była jedynie produkcja pojazdów. W 2021 roku produkcja sprzedana przemysłu motoryzacyjnego wzrosła o 16%, co oznaczało wartość o 3% wyższą wobec 2019 roku.

Wojna to kolejne problemy

Pierwszym najbardziej odczuwalnym skutkiem wojny w Ukrainie było znaczne ograniczenie dostaw wiązek elektrycznych. Eksperci Santander Bank Polska zwracają uwagę, że Ukraina jest europejskim zagłębiem produkcji tego komponentu, swoje zakłady ma tam połowa czołowych światowych producentów. Szacuje się, że produkowała wiązki dla 0,5-1,0 mln samochodów, czyli dla 4-9% wolumenu produkcji aut w Europie z 2021 roku. Stanowiła duży udział w dostawach wiązek do zakładów niemieckich producentów samochodów (Grupa VW, BMW, Mercedes), które w efekcie musiały zmniejszyć lub zupełnie wstrzymać produkcję aut.


Santander Bank Polska


Producenci części dostarczający przede wszystkim na pierwszy montaż byli w najtrudniejszym położeniu, bo z jednej strony doświadczali spadku zamówień, z drugiej zaś rosnących kosztów, których nie byli w stanie w pełni przerzucać na koncerny samochodowe. Wojna może przyczynić się do dalszego spadku rentowności producentów części. (oprac. ms)