Trzy pytania do Jaturont’a Komolmis’a, wiceprezesa Bangkok International Motor Show
Jaturont Komolmis, wiceprezes Bangkok International Motor Show
28.03.2024

Trzy pytania do Jaturont’a Komolmis’a, wiceprezesa Bangkok International Motor Show

Realizowany z wielkim rozmachem Międzynarodowy Salon Samochodowy w Bangkoku jest ilustracją rozwoju motoryzacji w Azji Południowo-Wschodniej. Wielu wystawców, poważnych graczy na światowym rynku motoryzacyjnym  jest już obecnych, bądź zapowiada wejście na polski rynek.  W jakim kierunku będzie podążał rozwój motoryzacji, czy proces globalizacji jest nieuchronny odpowiada Jaturont Komolmis, wiceprezes Bangkok International Motor Show.


Redakcja: Jak pan ocenia efekty 45. Międzynarodowego Salonu Samochodowego w Bangkoku?

Jaturont Komolmis. Na podsumowanie trzeba będzie jeszcze chwilę poczekać, ale dostępne teraz wskaźniki są niezwykle optymistyczne. Udało nam się zdobyć wielu nowych klientów, którzy dopiero wchodzą na rynek tajski, jak na przykład AION, CHANGAN, NETA, HONRI, POCCO, NEXPOINT, FIREBRIGHT, ZEEKR, XPENG i wietnamska marka VINFAST. Co więcej, swój udział potwierdziły także nowe marki motocykli, takie jak RAPID, FELO, ZEEHO, CF MOTO. Cała przestrzeń wystawiennicza IMPACT została w całości wynajęta z dużym wyprzedzeniem ( 76,000m2 ). Zdecydowaliśmy się – do znanych wcześniej hal 1 – 3 – dołączyć halę 4.

Czy oprócz dodania Hali 4 i zachęcenia nowych wystawców jeszcze coś zmienia się podczas tej edycji?

Tak, ze względu na liczbę wystawców zdecydowaliśmy się inaczej zorganizować dni prasowe i konferencje prasowe. Wcześniej istniał podział na dzień prasowy i dzień branżowy. Teraz połączyliśmy te dwie grupy i przez dwa dni mają oni targi, eksponaty i wystawców dla swojej dyspozycji. W konsekwencji konferencje prasowe też trwają przez 2 dni. To co się nie zmieni to konkurs dla odwiedzających i kupujących – do wygrania będzie samochód elektryczny i kilka motocykli.

Jakich nakładów wymaga przygotowanie takich targów?

Wydaliśmy 300 mln tajskich bathów (ok.33 mln PLN). Chodziło nam nie tylko o komfort i standard obsługi wystawców i odwiedzających, ale zdawaliśmy sobie sprawę, że nasza impreza ma wpływ na całą gospodarkę. Tutaj, przez niemal 2 tygodnie sprzedaje się samochody i ma to istotne znaczenie dla stymulacji biznesowej Tajlandii. Nasza impreza uznawana za pierwszą w roku, która tak silnie może stymulować ekonomię. Mogę zdradzić, że nasze oczekiwania wobec liczby kontraktów podpisanych w tym roku są ambitne – oczekujemy 15-20% wzrostu.

Dziękujemy za rozmowę

______________________________________

Firma „Grand Prix International” została założona w październiku 1970 roku przez Prachin’a Eamlumnowa’a w celu wydawania i kolportażu magazynów motoryzacyjnych. Spółka przez lata rosła i ewoluowała rozszerzając swoją działalność w obszarze mediów drukowanych, wydając magazyny motoryzacyjne i lifestylowe, takie jak Grand Prix, Motorcycle, Off Road, XO Autosport, Garage Life i YuadYan. Zaczęła organizować wystawy samochodowe takie jak: Bangkok International Motor Show (pierwsza edycja – 1979r.), Salon Samochodów Używanych w Bangkoku, a także imprezy w sąsiedniej Birmie (Myanmar). Jest też aktywna w obszarze sportów motorowych oraz szkoleń z zakresu bezpiecznej jazdy.