1 mld zł na dopłaty dla zeroemisyjnych ciężarówek
Ilona Kącka, menedżer produktu w TRUCK CARE

1 mld zł na dopłaty dla zeroemisyjnych ciężarówek

Rozmowa  z Iloną Kącką, menedżerem produktu w TRUCK CARE

 

Redakcja - Pod koniec stycznia Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) ogłosił pierwsze założenia programu dofinansowania zakupu i leasingu zeroemisyjnych pojazdów ciężarowych. Na dopłaty ma być przeznaczona kwota 1 mld zł. Ile w praktyce będzie trzeba zapłacić za ciężarowego „elektryka” i od czego zależy sukces programu?

Ilona Kącka - Propozycja NFOŚiGW koncentruje się na rozwijaniu przepisów, infrastruktury oraz systemów finansowania dla zeroemisyjnych pojazdów ciężarowych. Kluczowe założenia tej inicjatywy to:

• 1 mld zł - całkowita pula środków na dopłaty;
• Forma wsparcia: dotacja na zakup lub na opłatę wstępną w leasingu;
• 50 tys. km - minimalny roczny przebieg pojazdu objętego dofinansowaniem;
• Pojazdy: nowe, zeroemisyjne, czyli elektryczne i wodorowe;
• 750 tys. zł - maksymalna kwota dotacji dla pojazdów N3 (powyżej 12t DMC);
• 400 tys. zł - maksymalna kwota dotacji dla pojazdów N2 (od 3,5 do 12t DMC);
• Wysokość wsparcia zależna od wielkości firmy - mniejsze przedsiębiorstwa otrzymają większe dofinansowanie
(do 60 proc. kosztów kwalifikowanych pomniejszonych o koszt inwestycji referencyjnej);
• Zawieranie umów do końca 2028 roku, z rozdysponowaniem środków do połowy 2029;
• Minimalny czas eksploatacji dotowanego pojazdu: 5 lat.

Celem tego programu jest ograniczenie emisji szkodliwych substancji do atmosfery. Dla sektora transportu ciężkiego będzie to znaczący krok ku modernizacji floty i przejściu na ekologiczne pojazdy, co nie tylko wpłynie na środowisko,
ale i zwiększy konkurencyjność firm, szczególnie w obliczu faktu, że przedsiębiorstwa z innych krajów już mogą liczyć
na dopłaty do elektrycznych ciężarówek.

Właśnie. Jak podobny program działa zagranicą, np. w Niemczech?

Niemcy to jeden z kluczowych rynków, na których działają polscy przewoźnicy. Za Odrą dofinansowanie może sięgać nawet 80 proc. różnicy między ceną „elektryka” i spalinowego odpowiednika, a wysokość dopłaty nie jest uzależniona
od wielkości firmy. Co więcej, można również uzyskać dofinansowanie na infrastrukturę do ładowania akumulatorów, tak ważną w elektromobilności. W Polsce mamy wiele małych, rodzinnych firm transportowych. 60-procentowa dopłata
do elektrycznej ciężarówki, to jednak mniej niż wsparcie na jakie mogą liczyć duzi niemieccy przewoźnicy.

Ile przykładowo w Polsce będzie kosztować elektryczna ciężarówka po dopłacie?

Projekt NFOŚiGW zakłada dopłaty w wysokości 60 proc. kosztów kwalifikowanych dla małych przedsiębiorstw, 50 proc. dla średnich i 30 proc. dla dużych. Koszty kwalifikowane są jednak pomniejszane o kwotę jaką trzeba wydać na analogiczny pojazd z silnikiem spalinowym. Jak więc, przy obecnych cenach ciężarówek, przekłada się to na kwoty,
które firma musi zapłacić, by jeździć ciężarowym „elektrykiem”? Porównajmy to na przykładzie dwóch ciągników siodłowych (kategoria N3): „elektryk” może kosztować ok. 300 tys. euro, z kolei wariant napędzany olejem napędowym
to wydatek ok. 95 tys. euro.

Koszty kwalifikowane pomniejszone o koszt inwestycji referencyjnej, a więc różnica w cenie między przykładowymi ciągnikami, to 900 tys. złotych . Zgodnie z propozycją NFOŚiGW średnie przedsiębiorstwo może otrzymać dofinansowanie w wysokości 450 tys. zł (50 proc.), a mała firma – blisko 540 tys. złotych. W tym wypadku nie zostaje wykorzystana maksymalna wartość dotacji do tego typu pojazdu, a więc 750 tys. zł. Mały przewoźnik uzyska wsparcie stanowiące
ok. 70% tego limitu, a średni około 60 proc. To oznacza, że elektryczny ciągnik nadal będzie znacząco droższy od spalinowego. Takie kwoty dalej mogą stanowić barierę dla wielu przedsiębiorców.

Nie tylko pieniądze mogą być przeszkodą...

W proponowanych zasadach dofinansowania „elektryków” znalazły się dwa istotne zapisy. Pierwszy to minimalny roczny przebieg wynoszący 50 tys. km. Drugi to konieczność eksploatowania subsydiowanego pojazdu przez co najmniej pięć lat. Obecnie dostępne elektryczne pojazdy ciężarowe oferują maksymalne zasięgi rzędu 300-330 km, co w połączeniu
z niewielką liczbą publicznych punktów szybkiego ładowania powoduje, że ciężarówki na prąd nadają się głównie
do dystrybucji lub ruchu na stałych trasach np. między dwoma magazynami, przy których można uzupełniać energię
w akumulatorach, np. w czasie rozładunków i załadunków. Zasięg i cicha praca powodują, że „elektryki” sprawdzają się również w zastosowaniach komunalnych, w których – podobnie jak w dystrybucji – pokonywane przebiegi mogą nie wystarczyć do spełnienia kryterium 50 tys. km rocznie.

Z kolei pięcioletnia eksploatacja może budzić obawy związane z utratą wartości pojazdu elektrycznego i sprawnością akumulatorów po tym okresie, a w konsekwencji – możliwościami odsprzedaży. Od tego zmartwienia wolni mogą być przedsiębiorcy, którzy decydują się na wynajem zamiast zakupu na własność lub leasingu operacyjnego. Obecnie rynek oferuje wiele możliwości finansowania, dlatego tak ważne jest, by system subsydiów pojazdów elektrycznych umożliwiał korzystanie z różnych narzędzi.

Czy TRUCK CARE ma w tym względzie ciekawe propozycje?

Już pracujemy nad dostosowaniem oferty wynajmu do założeń programu dopłat do elektrycznych ciężarówek.
Od zeszłego roku w naszej flocie jeżdżą elektryczne pojazdy dostawcze. Wprowadzenie większych pojazdów zeroemisyjnych będzie naturalnym uzupełnieniem palety produktów wspierających rozwój elektromobilności na naszym rynku. Do NFOŚiGW wpłynęły też nasze uwagi do projektu i propozycje stosownych zmian.

Wspieramy działania, które umożliwią klientom pokonanie bariery technologicznej poprzez komfortowe i bezpieczne wejście w elektromobilność. Bezpieczeństwo zapewniamy zdejmując przede wszystkim z klienta ryzyko związane
z odsprzedażą i awariami pogwarancyjnymi. Te kwestie są po naszej stronie. Jednocześnie koszty związane z zarządzaniem flotą rozkładamy na stałe, comiesięczne raty, co ułatwia utrzymanie płynności finansowej oraz właściwe zarządzanie działalnością.

Jakie są perspektywy rozwoju programu dopłat do zeroemisyjnego transportu ciężarowego?

Po ogłoszeniu programu dopłat do elektrycznych samochodów ciężarowych, NFOŚiGW przedstawił założenia drugiej inicjatywy wspierającej elektromobilność, czyli dofinansowania do stacji ładowania. Łączny budżet tego projektu ma wynieść 2 mld zł, a wysokość dopłaty może osiągnąć nawet 100 proc. kosztów kwalifikowanych.

Dziękujemy za rozmowę.

________________________________

 

Ilona Kącka, menedżer produktu w TRUCK CARE. Posiada kilkunastoletnie doświadczenie w branży motoryzacyjnej. Przygodę z pojazdami ciężarowymi rozpoczęła w jednej z wiodących na rynku marek, poznała funkcjonowanie branży transportowej, dbając o podnoszenie efektywności flot klientów, zapewniając przy tym rozbudowę produktów i usług.
Od 2017 związana z firmą Truck Care, gdzie jako menedżer produktu odpowiada za rozwój oferty wynajmu pojazdów użytkowych, współpracę z partnerami biznesowymi oraz dostawcami. Rozwija również projekty międzynarodowe. Prywatnie miłośniczka podróży oraz aktywnego spędzania czasu z rodziną.

TRUCK CARE to kompleksowy wynajem pojazdów użytkowych stworzony z myślą o biznesie transportowym, dostarczając rozwiązania dopasowane do potrzeb firm poszukujących wygodnych i elastycznych opcji. Jesteśmy pionierami na polskim rynku w zakresie wynajmu krótko- i długoterminowego pojazdów elektrycznych, oferując wyjątkowo pojazdy Ford e-Transit, co stanowi nowoczesną propozycję dla rosnącego zapotrzebowania na ekologiczne rozwiązania transportowe. Nasza flota liczy ponad 4 700 pojazdów w najnowszych modelach od uznanych marek jak DAF, MAN, IVECO, VOLVO, MERCEDES – BENZ, RENAULT CZY SCANIA, a wśród nich znajdują się pojazdy z różnych segmentów - od lekkich pojazdów dostawczych oraz podwozi przeznaczonych do dystrybucji regionalnej, przez ciągniki siodłowe, pojazdy komunalne, po 4-osiowe podwozia konstrukcyjne. Ofertę uzupełniają naczepy KÖGEL, SCHMITZ, KRONE w różnych konfiguracjach oraz zestawy BDF. Każdy z nich dostępny jest w pełnym kontrakcie obejmującym nie tylko wynajem, ale również finansowanie, ubezpieczenie, podatki, serwis, ogumienie oraz pakiety dodatkowe. W TRUCK CARE zapewniamy przedsiębiorcom pełną mobilność i wsparcie w realizacji usług transportowych.

TRUCK CARE należy do silnej Grupy finansowej EFL, która jest częścią Credit Agricole S.A., jednej z największych instytucji finansowych w Europie oraz Credit Agricole Leasing & Factoring S.A., najważniejszego uczestnika sektora leasingu i faktoringu w Europie. Więcej na www.truckcare.pl

Materiał promocyjny