Volvo XC-90: Magia mocy
Jazda Volvo jest przyjemna zarówno w trybie spalinowym, jak i elektrycznym
21.07.2021

Volvo XC-90: Magia mocy

Volvo XC-90 T8 to potężny SUV o skandynawskim rodowodzie. Dysponuje możliwością przewożenia 7-miu osób w luksusowym wnętrzu o pastelowych kolorach. Auto budzi respekt swoimi wymiarami, ale potrafi też być bezgłośne i bezemisyjne.

Zdążyliśmy się już przyzwyczaić do "pudełkowatego" kształtu najnowszych Volvo. Auto nawet z daleka prezentuje się bardzo solidnie i wzbudza nasze zaufanie. Jazda na światłach dziennych pozwala dostrzec innym uczestnikom ruchu charakterystyczny kształt rozświetlonego przodu auta - to położona litera "T". Auto jest potężne, świetnie sprawdzi się wykorzystywane w podmiejskiej rezydencji, jak i podczas weekendowych czy wakacyjnych podróży. Niestety, jego wielkość i wagę czuje się podczas hamowania i szybszej jazdy na zakrętach.

Volvo XC90

Wnętrze testowanego przez redakcję Volvo XC-90 T8 umożliwia transport nawet 7-miu osób. Bardzo pozytywnie zaskakuje fakt, że nawet przy maksymalnym wykorzystaniu wszystkich miejsce siedzących pozostaje całkiem spory bagażnik. Niestety, nie udaje się wtedy zamontować rolety przestrzeni bagażowej; wygląda na to, że należy ją zostawić w domu gdy planujemy taką podróż.

Volvo XC90

Design kabiny odwołuje się do skandynawskiej kolorystyki. Pastelowe są kolory okładzin drewnianych i skóry siedzeń. Dobór kolorów nie męczy, a daje poczucie komfortu i wyciszenia. Siedzenia są bardzo wygodne i podgrzewane w trzech intensywnościach. Jakość wnętrza robi bardzo dobre wrażenie. Nawet takie detale jak kluczyk do otwierania pojazdu czy manetka zmiany napędów są wykonane z największą starannością. Projektanci zadbali o wygodę użytkowania wnętrza - po raz pierwszy spotkałem się, by schowek przed fotelem pasażera był odblokowywany elektrycznie za pomocą przycisku. Czy to nadmierny luksus? Nie, jest to wygodne i zwiększa bezpieczeństwo; by otworzyć schowek w tradycyjny sposób trzeba by się mocno pochylić tracąc drogę z pola widzenia.

Większość regulacji funkcji pojazdu dokonujemy poprzez ekran dotykowy co jest rozwiązaniem, które nie każdemu przypadnie do gustu. Są osoby, które w pełni zaakceptują takie rozwiązanie, ale także takie, które wolałyby by część funkcji była sterowana w tradycyjny sposób. Wydaje się, że - na przykład - lepiej by było zostawić tradycyjny przycisk obiegu zamkniętego powietrza tak by był on natychmiast dostępny, gdy nagle znajdziemy się za wiekową, kopcącą ciężarówką albo zaskoczy nas na trasie strefa wypalania traw. Według projektantów Volvo istotniejsze było, by dostępne od ręki były przyciski ogrzewania przedniej i tylnej szyby. Wydaje się, że dało o sobie znać bezpieczeństwo, o którym Volvo stara się nieustannie myśleć.


Volvo XC90

Jazda Volvo jest przyjemna zarówno w trybie spalinowym, jak i elektrycznym. Bardzo pozytywnie odebrałem brak kompromisu jeśli chodzi o zasięg auta. Wprowadzenie systemu hybrydowego jak i baterii nie spowodowało drastycznego zmniejszenia zasięgu na silniku spalinowym. Udało się tu uniknąć często występującego mankamentu podobnych konstrukcji konkurencji.

Jeśli chodzi o selekcję napędów to kierowca ma kilka z nich do wyboru: "napęd stały na 4 koła, "jazda oszczędna, czyli <pure>", "jazda hybrydowa" (rekomendowana przez Volvo jako idealna do codziennego użytkowania), "power" i "off road". Podczas jazdy można aktywować system Brake, który zwiększa poziom odzyskiwania energii - jest w prosty sposób uruchamiany pociągnięciem manetki znajdującej się na tunelu środkowym do tyłu. Ładownie odbywa się złączem Type 2, a auto po podłączeniu do prądu i dokonaniu pomiaru parametrów ładowania pokazuje dokładną godzinę, gdy baterie będą już pełne energii. Auto ma na wyposażeniu kabel ładowania, a znajdująca się na nim ładowarka nie ma często występującego kształtu sporej "cegły"; jest dużo mniejsza, lżejsza i poręczniejsza, w obłym kształcie.

 

Volvo XC90

Test redakcyjny Volvo XC-90 T8 zbiegł się w czasie z rozpoczęciem kampanii szwedzkiego producenta dotyczącej bezpiecznego przewożenia "elektroniki" w autach. Z badań przeprowadzonych na zlecenie Volvo Car Warszawa wynika, że ponad 70% rodziców pozwala dzieciom na zabawę tabletem podczas podróży samochodem. Niestety, tylko 38% z nich odpowiednio go zabezpiecza. W swojej najnowszej kampanii Volvo zwraca uwagę, że na bezpieczeństwo dzieci w podróży w znacznym stopniu wpływa odpowiednie zabezpieczenie tabletów, z których maluchy korzystają w trakcie jazdy. Okazuje się, że ponad połowa badanych nie zdaje sobie sprawy, że tablet podczas wypadku może stać się niebezpieczny dla podróżnych.

Mimo, że polski Kodeks Drogowy nie określa jasno, aby ciężkie lub ostre przedmioty znajdujące się w środku pojazdu były zabezpieczone lub mocowane ze względu na ryzyko obrażeń osób znajdujących się w pojazdach to jednak Volvo podkreślała, że warto zwrócić na to uwagę. Badanie szwedzkiej firmy pokazało, że 10% rodziców pozwala maluchowi na korzystanie z tabletu. W ofercie Volvo znajdziemy uchwyt na urządzenie, które umożliwia zamontowanie tabletu w nagłówku fotela przed dzieckiem, tak aby podróż była bezpieczna dla wszystkich jej uczestników.