Karta BP Plus Advertisement
Alfa Romeo Tonale: jazda w ciszy
Po udanych debiutach Giulii (2016) i przede wszystkim Stelvio (2017) marka Alfa Romeo zdaje się łapać wiatr w żagle
25.07.2022

Alfa Romeo Tonale: jazda w ciszy

O Alfach znamienne zdanie wypowiedział kiedyś Henry Ford: kiedy widzę przejeżdżająca Alfę Romeo uchylam kapelusza. Z pełnym szacunkiem odnosił się do możliwości tych, którzy tworzyli te auta również Enzo Ferrari twierdząc, że: w Alfie Romeo potrafią uszyć rękawiczki nawet dla muchy.


Czy debiutująca właśnie w Polsce Alfa Romeo Tonale spełni oczekiwania tych, którzy na nią czekali przynajmniej od debiutu w roku 2019 studyjnego modelu?

W ślad za Stelvio

Po udanych debiutach Giulii (2016) i przede wszystkim Stelvio (2017) marka Alfa Romeo zdaje się łapać wiatr w żagle. Nie jest to łatwe, bo po pierwsze oba samochody mają silnych konkurentów innych marek, a poza tym włoska marka wciąż musi udowadniać, że warto jakieś jej auto mieć w garażu i to bynajmniej nie dlatego, że to po prostu piękne samochody. Dlatego tak ważnym atutem w budowaniu silniejszej pozycji na rynku będzie ów kolejny nowy model. Tym razem jest to podobnie jak Stelvio auto typu SUV, któremu nadano nazwę Tonale, taką samą jak prototypowi przed czterema laty. Tonale reprezentuje Alfę Romeo w segmencie C, gdzie są już takie auta jak Audi Q3, BMW X1, Lexus UX, Mercedes GLC i Volvo XC40.

Kompakt klasy premium

Efektownie wyglądający SUV ma 4,52 m długości (Stelvio 4,68 m), rozstaw osi wynoszący 2,63 m (Stelvio 2,81 m) i bagażnik o pojemności 500 litrów (Stelvio 525 l).

Alfa Romeo, podobnie jak jeszcze m.in. marki Citroen, Jeep, Opel i Fiat należy obecnie do koncernu Stellantis, w którym każda z nich ma określoną rolę do spełnienia. Nowa Tonale, podobnie jak Giulia i Stelvio, adresowane są do kierowców ceniących w samochodzie nie tylko nowoczesność, ale również styl i wysoką jakość wyposażenia.



Premiera nowego modelu zbiegła się z promocją nowej filozofii włoskiej marki opartej o jej wizerunek zaświadczający z kolei o jej wiarygodności i wadze jaką się przykłada do satysfakcji użytkownika. Do tego dochodzą jeszcze 5-letnia gwarancja albo 200 tysięczny przebieg. Te ostatnie cechy dowodzą, że marka nie ma obaw o jakość i awaryjność swoich aut, co w przeszłości nie było takie oczywiste.

Pierwsza zelektryfikowana

Atutami najnowszej Alfy Romeo są nie tylko jej klasyczny włoski wygląd i niepodrabialny design wnętrza, które są bezkonkurencyjne, ale również napędy. Alfa Tonale jest dostępna do wyboru z silnikami benzynowymi 1,5 l/130 i 160 KM oraz wysokoprężnymi 1,6 l/130 KM, z miękkimi hybrydami oraz typu Plug-in. Za dwa lata model ten otrzyma również wersję wyłącznie elektryczną. Dzięki pojawieniu się wśród napędów wersji z hybrydami Tonale stała się pierwszą zelektryfikowaną Alfą Romeo.



Warto dodać, że niezależnie od silnika czy to będzie benzynowy czy turbodiesel w porównywalnych wersjach wyposażenia Tonale mają tę samą cenę. A co także jest jeśli nie ważne to przynajmniej ciekawe to fakt, iż Alfy Romeo Tonale, niezależnie od rodzaju napędu są wyposażone już wyłącznie w automatyczne skrzynie biegów.

Zasadniczo napęd jest w tych samochodach przenoszony na przednie koła jedynie wersja z hybrydą Plug-in ((275 KM) ma napędzane koła obu osi. Przy okazji informacja, o czym nie wszyscy wiedzą, że ten ostatni napęd hybrydowy powstaje w Polsce, w fabryce w Bielsku-Białej.

Jak jeździ?

Za nami pierwsze jazdy najnowszą Alfą Romeo. Oczywiście najpierw zachwyciła nas wyglądem, który jest kwintesencją stylu marki. Znakomite wrażenie robi również wnętrze. Eleganckie detale oraz wysoka jakość materiałów a także kolorystyka znakomicie uzupełniają jej wygląd na zewnątrz.



A jazda? Przede wszystkim w ciszy. Niezłe, jak na motor 1,5/160 KM przyspieszenia. Bardzo „dyskretna” praca skrzyni biegów. Precyzyjny układ kierowniczy. Do tego wygodne fotele z przodu i ergonomia, która bardzo pomaga w obsłudze wszystkich funkcji samochodu.