Przerobili impulsatory, żeby oszukać tachograf
Konsekwencje manipulacji w układzie tachografu są dotkliwe dla kierowcy oraz przewoźnika
02.11.2021

Przerobili impulsatory, żeby oszukać tachograf

Odporny na działanie magnesu impulsator skrzyni biegów przerobiono tak, aby zatrzymało go pole magnetyczne. Modyfikację wykryli lubuscy inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego. W innym impulsatorze usunięto mikrochip, umożliwiając zdalne nim sterowanie. Kierowcy staną teraz przed sądem.

W ciężarówce skontrolowanej przez inspektorów lubuskiej Inspekcji Transportu Drogowego, tak zmodyfikowano odporny na działanie pola magnetycznego nadajnik impulsów, aby móc zablokować magnesem nadawany przez niego sygnał. W ten sposób mimo prowadzenia pojazdu, kierowca rejestrował na karcie odpoczynek. W tachografie wyłączono też drugi sygnał prędkości pojazdu.

GITD
Urządzenie diagnostyczne. Na wyświetlaczu informacja o wyłączeniu źródła IMS (Foto: GITD)

Kontrola przeprowadzona na ekspresowej „trójce” koło Gorzowa Wielkopolskiego, zakończyła się dla kierowcy zatrzymaniem przez Policję. Użycie magnesu spowodowało również nienaliczanie przez drogomierz przejechanych kilometrów. Wobec przewoźnika drogowego zostanie wszczęte postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej.

GITD
Kontrola tachografu, a następnie oględziny impulsatora po jego zdemontowaniu w serwisie tachografów wykazały, że był on zmanipulowany poprzez usunięcie jednego z mikro-chipów i wlutowanie dodatkowego układu (Foto: GITD)

Manipulację w układzie tachografu ujawnili także w ciężarówce tureckiego przewoźnika świętokrzyscy funkcjonariusze ITD. W skontrolowanym na DK7 w Szewcach ciągniku siodłowym również zmodyfikowano impulsator. W tym przypadku usunięto jeden z mikrochipów i dodano dodatkowy układ, co umożliwiło zdalne wyłączanie impulsatora. Przerobiony nadajnik został zabezpieczony jako dowód w postępowaniu administracyjnym prowadzonym wobec przewoźnika. (ww)