Polityka polityką, ale liczy się gospodarka i przyszłość
Leszek Pomorski
18.06.2021

Polityka polityką, ale liczy się gospodarka i przyszłość

Światowa gospodarka coraz częściej spogląda na FED (amerykański bank centralny) odnośnie do polityki stóp procentowych. Widać tu konskwentną realizację pewnej strategii i tamtejszy rynek wie, kiedy należy spodziewać się korekty /podwyżki stóp w dającej się przewidzieć rzeczywistości.


Odwrotnie jest u nas. Narodowy Bank Polski (NBP) jakby znajdował się w innej konstelacji, obarcza rosnącą inflacją raz Unię Europejską, raz rząd RP, raz ...ceny śmieci. Nie wygląda to poważnie i raczej rosną obawy związane z tą „super gołębią” polityką NBP.

Złotówka leci na łeb na szyję, inflacja zbliża się do niebezpiecznego poziomu czerwonej linii, po której przekroczeniu może szybko stać się dwucyfrową. W tej sytuacji jej sprowadzenie do poziomu sprzed inflacji może być bolesne i długotrwałe.

Występuje też pewien dysonans między wypowiedziami rządu, który przewiduje stały wzrost gospodarczy krótko i średnio terminowo, a z drugiej zaś strony NBP w wypowiedziach jego prezesa. Do końca bowiem nie jest on pewien czy gospodarka na pewno będzie rosła tak jak przewidują ekonomiści, więc nie zmienia stóp procentowym i enigmatycznie oznajmia, że ...może po wakacjach. I znowu mamy do czynienia z dwugłosem, który moim zdaniem na pewno nie zachęca kapitał zagraniczny do poważnego inwestowania w naszym kraju i to w aspekcie długoterminowym.

Na szczęście, póki co, gospodarka idzie do przodu, przedsiębiorcy jakoś przełykają coraz to nowe pomysły, jak ograniczyć ich działalność. Emeryci, którzy chcieliby dłużej pracować, też są zdezorientowani, bo z jednej strony zachęca się ich do dłuższej pracy, z drugiej zaś strony w tzw. Nowym Ładzie nie nagradza się tych przedsiębiorczych i zorientowanych na pracę. Wręcz odwrotnie, chce się ich karać większymi obciążeniami podatkowymi. Ten brak konsekwencji towarzyszy nam od jakiegoś czasu, a brak strategii coraz bardziej zniechęca do inwestowania długoterminowego.

Kolejny przykład to fotowoltaika, tak niezwykle ważna dla elektromobilności. Jak Polacy przekonali się do niej i zaczęli w nią inwestować, to już pojawiły się pomysły o ograniczeniach oraz zniesieniu zachęt i dopłat. Przedsiębiorcom, tym wielkim i tym mniejszym znowu wylano kubeł zimnej wody na głowy, aby ostudzić ich zapal ( i to nie bynajmniej z powodu aktualnych upałów).

Od dłuższego czasu piszę o konsekwencji w działaniu i długofalowej strategii.
Jak coś działa dobrze, to nie zmieniajmy tego tak jak nie zmienia się konia w trakcie wyścigu.
Polityka polityką, ale liczy się gospodarka i przyszłość. Obawiam się, że obecna metoda działania na pewno nie zjedna władzy młodego pokolenia, ludzi przedsiębiorczych, innowacyjnych i odważnych. A szkoda byłoby stracić taki potencjał.