Samochód elektryczny nie może być bezgłośny
Bez sztucznie generowanego dźwięku ostrzegawczego pieszy nie usłyszałby samochodu elektrycznego nadjeżdżającego z małą prędkością
14.07.2021

Samochód elektryczny nie może być bezgłośny

Od lipca tego roku wszystkie samochody elektryczne produkowane w UE muszą generować dźwięki. Przewidzieli to konstruktorzy Renault, którzy od początku prac nad pierwszymi elektrycznymi modelami marki zastanawiali się, jak ostrzegać pieszych o nadjeżdżającym pojeździe, którego silnik jest niemal bezgłośny.


Dodanie dźwięku do bezgłośnego z natury, a zatem „czystego dźwiękowo” z punktu widzenia ekologii pojazdu elektrycznego może wydawać się paradoksalne. Ale tego wymaga bezpieczeństwo. Bez sztucznie generowanego dźwięku ostrzegawczego pieszy nie usłyszałby samochodu elektrycznego nadjeżdżającego z małą prędkością. Kierowcy również chcą być słyszalni w każdej sytuacji, a zwłaszcza w mieście. Taki dźwięk ostrzegawczy, tzw. VSP (Vehicle Sound for Pedestrians), jest obowiązkowy w pojazdach elektrycznych. Jest jednym z parametrów uwzględnianych przy ich projektowaniu. Priorytetem jest „ostrzeganie i uspokajanie”, ale wyzwania związane z projektowaniem dźwięku otwierają także wiele innych fascynujących możliwości.

Dźwięk ciszy

Już na etapie pierwszych koncepcyjnych modeli samochodów elektrycznych Renault stało się pionierem w projektowaniu specyficznych dla tych aut dźwięków ostrzegawczych VSP. Pierwsze praktyczne zastosowanie miało miejsce w 2012 roku w seryjnej wersji modelu ZOE. Dziś Renault przygotowuje nową generację modeli elektrycznych, w szczególności opracowanych na bazie showcarów Megane eVision i R5 Prototype. Brzmienie, podobnie jak w przypadku pierwszych modeli, opracowywane jest przez zespoły badawcze Percepcji i Projektowania Dźwięku (PDS) w studiach i laboratoriach instytutu IRCAM (Centrum Badawczo-Koordynacyjnego Akustyki i Muzyki w Paryżu).

Dobrze rozpisana partytura i świetnie zestrojone instrumenty

Projektowanie dźwięku to praca zespołowa, wymagająca odpowiedniej wizji, techniki, cierpliwości i dbałości o szczegóły. Łączy kompetencje różnych działów Renault Group, w tym działu produktu, projektowania i inżynierii, a także angażuje zewnętrznych ekspertów i firmy partnerskie. Wszystko, aby stworzyć optymalne brzmienie VSP.

Przy tworzeniu brzmienia przyszłych elektrycznych modeli Renault konieczne było zachowanie korelacji z poprzednimi wersjami, a jednocześnie jego udoskonalenie. IRCAM dysponuje bogatym know-how w zakresie badań podstawowych, akustyki, muzyki i dźwięku, szczególnie cennym w przypadku tego typu zastosowań przemysłowych i związanych z nimi ograniczeń.

 

Renault
Projektant dźwięku tworzy z materiałów dźwiękowych kompozycję poprzez ich harmonijne miksowanie ze sobą. Następnie przychodzi kolej na rytmy i modulacje, które pozwolą uzyskać jeden z podstawowych komponentów VSP, jakim jest interaktywność dźwięku. Uzyskuje się ją dostosowując dźwięk do ruchów samochodu, by stworzyć żywe, unikatowe i dynamiczne brzmienie, jednoznacznie kojarzące się z marką


Ostatecznie przy podejmowaniu decyzji najważniejsze jest, by dźwięk nabrał mocnego czy wręcz przełomowego charakteru, mającego kojarzyć się z marką.
Efekty pracy „dżwiękowców” Renault i brzmienie nowego dźwięku poznamy wraz z Nowym Megane E-TECH Electric. (oprac. ms)