Przechodzimy rewolucję mobilności
Do ruchu samochodów autonomicznych niezbędne jest także dostosowanie infrastruktury drogowej - nawierzchni, znaków drogowych, zarówno pionowych jak i poziomych, sieci 5G

Przechodzimy rewolucję mobilności

Na naszych oczach zmienia się świat. Car sharing samochodów, wypożyczalnie rowerów i hulajnóg już nikogo nie dziwią. Chcąc zamówić taksówkę coraz częściej używamy aplikacji. Do tego wszystkiego dochodzi postęp, rzec można prawdziwy wyścig technologiczny. Śmiało więc można powiedzieć, że przechodzimy prawdziwą rewolucję mobilności.


Pojazd autonomiczny, najprościej ujmując, to nic innego jak robot, który przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji może przemieszczać się z punktu A do B przy wykorzystaniu niezbędnych środków.
Zanim samochody autonomiczne będą niemal doskonałe muszą przejść kilka poziomów.

Grafika_Nowoczesnaflota

Źródło: Barbara Sztokfisz, Rynek samochodów autonomicznych: wyzwanie dla gospodarki cyfrowej

Jak wynika z powyższej tabeli, warunki wymienione w stopniu 1-2 posiadają samochody, które jeżdżą na naszych drogach. Warunki stopnia 3 są dostępne w większosci seryjnie produkowanych samochodów. Natomiast spełnienie warunków stopni 4-5 są w fazie projektowo – prototypowej.
W połowie 2019 roku, w ramach seminarium Mobility City 2019 w Warszawie zaprezentowano koncepcyjny pojazd Renault EZ-GO czwartego stopnia. Miasta, w których ruch jest chaotyczny, są piesi, rowerzyści, zastosowanie pojazdów autonomicznych jest bardzo trudne. Stąd też w pierwszej kolejności naturalnym zastosowaniem pojazdów autonomicznych będą autostrady, drogi szybkiego ruchu i miejsca ograniczone pod względem ruchu ludzi.

Do ruchu samochodów autonomicznych niezbędne jest także dostosowanie infrastruktury drogowej - nawierzchni, znaków drogowych, zarówno pionowych jak i poziomych, sieci 5G, a także bezprzewodowej komunikacji pomiędzy pojazdami.

W wielu państwach dopuszczono pojazdy autonomiczne do ruchu po drogach w ramach testów z kierowcą, który w razie potrzeby będzie mógł przejąć kontrolę nad pojazdem.
Wśród nich są m.in. Stany Zjednoczone, które przyjęły takie regulacje w kilkunastu stanach, Chiny, Singapur, Holandia i Niemcy. W Polsce w grudniu 2018 roku powołano projekt AV-PL-ROAD, który realizowany jest przez Ministerstwo Infrastruktury, Instytut Transportu Samochodowego i Politechnikę Warszawską. Na bazie dobrych praktyk, w ramach współpracy Komisji Europejskiej ma powstać zaplecze merytoryczne. W ramach tego projektu powstanie dwadzieścia różnych raportów, które szczególnie przydatne będą dla urzędów, instytucji jako wytyczne do wdrożenia pojazdów autonomicznych w naszym kraju.

VOLVO
Pierwszym produkcyjnym, autonomicznym modelem szwedzkiego producenta ma być Volvo XC90


Podróżując pojazdem autonomicznym zamiast skupiać się na jeździe będziemy mogli
w czasie przemieszczania czytać, pracować, odpoczywać, a także wykonywać inne czynności w zależności od preferencji i potrzeb.

Pomimo, że 90% wypadków spowodowana jest błędem człowieka, nadal dyskusyjne jest, czy pojazdy autonomiczne na drogach zwiększą bezpieczeństwo. Pomimo płynniejszego ruchu i zwiększonej produktywności, eksperci dostrzegają tu ryzyko w postaci awarii systemów sterowania, czy też cyberataków.

Samochody autonomiczne powstają na naszych oczach. Wewnątrzzakładowo, gdzie ograniczony jest ruch ludzi, a prędkość pojazdów jest niższa niż ruch pieszego, cieszą się one coraz większą popularnością. Nadal jednak niezbędne jest stworzenie standardów, procedur prawnych, infrastruktury i przekonanie społeczeństwa, że jest to bezpieczna technologia, która może być wykorzystywana nie tylko w filmach, ale na szerszą skalę w codziennym życiu.