Strefy Czystego Transportu w Polsce – niedaleka czy odległa przyszłość
W europejskich miastach jest już ponad 320 SCT, w Polsce aktualnie nie ma żadnej (Foto: Yanosik)
27.02.2024

Strefy Czystego Transportu w Polsce – niedaleka czy odległa przyszłość

Strefa Czystego Transportu (SCT) to nie tylko w Polsce kontrowersyjny temat. Pierwsza w naszym kraju miała powstać w Krakowie latem tego roku, druga w Warszawie. Daty się zmieniły, ale plany wciąż są aktualne.

 


Eksperci z Yanosik i Autoplac.pl komentują sytuację.

Czym są strefy czystego transportu?

SCT to wydzielony obszar, w którym poruszać będą się mogły wyłącznie pojazdy, spełniające określone normy emisji spalin, tzw. normy Euro, powiązane z datą produkcji pojazdu. W europejskich miastach jest już ponad 320 SCT, w Polsce aktualnie nie ma żadnej, ale możliwe, że już wkrótce się to zmieni.

Najważniejszym warunkiem jest spełnienie określonej normy emisji spalin przez silnik. Oznacza to, że wjadą do niej zarówno kierujący samochodami z silnikiem Diesla, benzynowym, LPG, hybrydowym, elektrycznym i wodorowym.




W Krakowie na razie nie

Krakowska Strefa Czystego Transportu wzbudziła wiele kontrowersji wśród kierowców. Mimo głosów sprzeciwu, jeszcze do niedawna miała zostać zrealizowana. Aktualnie jej status się zmienił - 11 stycznia 2024 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie unieważnił uchwałę krakowskich radnych, na mocy której, od lipca tego roku w centrum Krakowa miała już obowiązywać Strefa Czystego Transportu.

Powodem tej decyzji było niejasne określenie granic samej strefy oraz zbyt duża ingerencja w prawa i wolność obywateli, które wynikają z konstytucji. Wprowadzenie SCT w Krakowie utrudniłoby funkcjonowanie mieszkańcom i przyjezdnym, na których wymuszona zostałaby konieczność zakupu auta z silnikiem o niższej emisji spalin.

Radni z Krakowa nie rezygnują z pomysłu, ale na ten moment nie planują składania apelacji. W planach jest utworzenie nowego projektu, po wyborach samorządowych, które zaplanowano na wiosnę.

W Warszawie I etap już w lipcu

Strefa Czystego Transportu miała pojawić się w tym roku również w Warszawie. Jej obszar miałby obejmować całe Śródmieście oraz fragmenty centralnych dzielnic. Zakaz wjazdu do centrum dla starszych pojazdów ma być wprowadzany stopniowo, pierwszy etap spowodowałby wyeliminowanie około 2% zarejestrowanych, aktywnych, pojazdów, które poruszają się po centrum stolicy.

Wdrożenie pierwszego etapu Strefy Czystego Transportu zaplanowano na lipiec 2024 roku. Gdy do tego dojdzie, to samochody benzynowe z silnikami klasy Euro 2, wyprodukowane do 1997 roku, nie będą mogły wjechać w jej obszar. Kolejne etapy SCT mają być wdrażane co 2 lata, aż do 2032 roku.

W kolejce Wrocław

Kolejnym miastem, które rozważa wdrożenie SCT jest Wrocław, którego władze planują objąć strefą około 6% powierzchni całkowitej miasta, w centralnej części.

Kierowcy z Poznania, Łodzi, Katowic i Trójmiasta na razie mogą odetchnąć, bowiem w tych miastach plan utworzenia Stref Czystego Transportu jest jeszcze w fazie analizy. (ms)