Karta BP Plus Advertisement
Samochodem przez Litwę
Odnosi się wrażenie, że Litwini są zakochani w modelach typu kombi i van
23.07.2022

Samochodem przez Litwę

Zafascynowani łatwością podróżowania po świecie wybieramy, przynajmniej jeśli chodzi o Europę, raczej kierunki południowe. Tymczasem bardzo ciekawie może wyglądać również podróż na północ, ot chociażby na Litwę. Odwiedziny naszych sąsiadów stały się ciekawą okazją do porównania nie tylko do tego, jak tu było kiedyś, ale również jak się ten kraj ma do dzisiejszej Polski.


Pierwsze wrażenie po przekroczeniu się granicy w Budzisku to spory ruch na niezłych litewskich drogach. Mimo znacznie mniejszego zagęszczenia wiosek i miasteczek to nawet w weekend, szczególnie w pobliżu większych miast jak Wilno, Kowno czy Kłajpeda na głównych drogach dominują auta osobowe.

NowoczesnaFlota

Park samochodowy starszy niż w Polsce

„Na oko” tutejszy park samochodowy jest średnio o kilka lat starszy niż u nas, ale zestaw najczęściej spotykanych marek podobny. Dominują auta niemieckie i francuskie. Niemieckie do głównie Audi i BMW. Relatywnie mało Mercedesów. Wśród marek popularnych po litewskich drogach sporo jeździ Opli i Volkswagenów. Znacznie mniej niż w Polsce jest samochodów japońskich i koreańskich. Jeśli „japończyk” to raczej Toyota, a markę koreańską reprezentuje tu głównie Hyundai. Co ciekawe dość często można spotkać także Subaru.

NowoczesnaFlota


Litwini bez żalu pożegnali samochody, którymi jeździli za komuny. Przez tydzień podróżowania po tym kraju spotkaliśmy zaledwie dwie Łady i jednego Moskwicza. Nigdzie ani śladu po Tavrijach czy naszych dużych i małych Fiatach, których przed laty było tu całkiem sporo. Naszą uwagę zwróciła także rzucająca się w oczy spora ilość Saabów i Volvo.

Kiedy się patrzy co jeździ po tamtejszych ulicach i stoi na parkinach to odnosi się wrażenie, że Litwini są zakochani w modelach typu kombi i van. Od Volkswagenów Passat i Golfów Variant, przez po Fordy Galaxy i Ople Zafira. Sporo jest również SUV-ów. Najczęściej są to kilkuletnie Hyundaie Santa Fe oraz Ople Antara i Chevrolety Captiva. Także wśród młodszych modeli najłatwiej spotkać np. Toyotę RAV4 czy Opla Mokka. Jednocześnie mamy wrażenie, że na pięć przejeżdżających aut osobowych, niezależnie od modelu i marki przynajmniej trzy napędzane są silnikami wysokoprężnymi.

NowoczesnaFlota

Sporo stacji paliw

Podróżując po litewskich drogach odnieśliśmy wrażenie, że wprawdzie mniej jest tu markowych stacji paliw, ale ogólnie jest ich więcej niż w Polsce. Co rusz natrafiamy na Orlen oraz Circle K. Ceny w ostatnich tygodniach mocno poszły w górę. Na razie są wciąż poniżej 2 euro za litr, ale nie kupimy benzyny 95 taniej niż 1,92 euro. Podobnie kształtują się ceny oleju napędowego. Za to gaz kosztuje niespełna 1 euro.

NowoczesnaFlota


Naszą uwagę zwrócił fakt, że jeśli na stacji paliw znajduje się ładowarka do aut elektrycznych to informuje o tym kierowców ustawiony przed wjazdem specjalny znak. Wydaje się, że jak na liczbę poruszających się po Litwie autach elektrycznych sieć ładowarek jest gęstsza niż w Polsce.

Kierowcy bardziej spokojni

Jeśli chodzi o litewskich kierowców to sprawiają wrażenie spokojniejszych niż my. Oczywiście są tacy, którzy spod świateł ruszają z pedałem gazu w podłodze, ale przeważają tacy, który są ostrożniejsi i stosują się do obowiązujących przepisów ograniczeń prędkości. Chociaż my Polacy jeśli chodzi o stosunek do pieszych ostatnio zrobiliśmy ogromny postęp, podczas gdy tam aby przejść przez ulicę na pasach trzeba to zrobić zdecydowanie, w przeciwnym razie nikt nas nie przepuści. Przy okazji dodajmy, że w miastach wszystkie przejścia dla pieszych są nieco wyższe niż jezdnia co zmusza kierowców do zmniejszenia prędkości.

NowoczesnaFlota

Wybierając się na Litwę pamiętajmy, że podobnie jak u nas popularne są tam rowery i przede wszystkim elektryczne hulajnogi. Na razie Litwini jeżdżą nimi głównie po chodnikach, ale potrafią również bez ostrzeżenia wjechać na przejście dla pieszych.

NowoczesnaFlota

Mniej krzykliwych reklam

Oznakowanie dróg jest podobne do naszego, choć wyraźnie mniej tam rozpraszających uwagę kierowców krzykliwych reklam. Także znaków nie ustawia się tam tak gęsto jak u nas, choć oznakowanie jeśli chodzi o drogowskazy jest bardzo precyzyjne. Nawierzchnie dróg niezłe, choć u nas pod tym względem jest lepiej. Niekiedy trzeba jednak uważać, gdyż nie wszędzie są bezpieczne pobocza.

NowoczesnaFlota

Nawet w małych miejscowościach nie ma problemu z umyciem samochodu w myjni samoobsługowej. Nie ma za to takiej ilości jak u nas warsztatów usługowych, jak np. wulkanizacyjnych. Jedynie w dużych miastach działają markowe, autoryzowane stacje obsługi.

Podsumowując: podróżowanie samochodem po Litwie jest wygodne i bezpieczne. Ceny paliw nieco wyższe. Podobnie, jak opłaty za parkowanie w mieście.