Z Fiatem 125p na poziom europejski
Czynności serwisowe flotowej Warszawy M20
02.04.2021

Z Fiatem 125p na poziom europejski

Po 1956 roku pojawiało się coraz więcej okazji do zakupu aut na zachodzie Europy, głównie we Francji, która chętnie handlowała z nami na zasadach barterowych, co przy permanentnym braku dewiz było dla PRL-u bardzo korzystne.

Specyfika ówczesnych flot niewiele się jednak zmieniła w stosunku do minionych lat. Nadal samochody osobowe, w ilościach flotowych, wykorzystywane były wyłącznie w służbach i urzędach państwowych, a jednym z najliczniejszych ich użytkowników była Polska Zjednoczona Partia Robotnicza (PZPR) i jej terenowe oddziały.

Handel i przemysł posługiwały się głównie samochodami dostawczymi, a usługi „z dojazdem do klienta” były tylko teoretycznym terminem w książkach ekonomicznych. Popyt na wszelkie produkty, od spożywczych, przez AGD, do luksusowych był kilkakrotnie większy niż podaż, więc instytucja „przedstawiciela handlowego” nie istniała. Dziś auto służbowe kojarzy się głównie z przedstawicielami handlowymi, serwisantami i managerami wyższego szczebla. Wówczas aut służbowych, w większości z przypisanym im kierowcą, używali wyłącznie urzędnicy do wykonywania codziennych zadań danej instytucji.

Archiwum
Czynności serwisowe flotowej Warszawy M20

Rola fleet managera, zwanego wówczas dyspozytorem, sprowadzała się głównie do kontroli stanu technicznego pojazdów i przygotowania codziennych grafików wyjazdów. Serwis samochodów odbywał się przeważnie na miejscu, w danej firmie, we własnym warsztacie samochodowym. Nawet firmy posiadające małe floty, 10 – 15 samochodowe, utrzymywały własne warsztaty. Było to konieczne dla zapewnienia flocie mobilności. Należy pamiętać, że samochody Warszawa psuły się dużo częściej niż dzisiejsze auta. Często już po przebiegu 50 – 70 tysięcy kilometrów kwalifikowały się do remontu kapitalnego. Naprawy bieżące były bardzo częste. Przełom w tej kwestii wprowadziły dopiero Polskie Fiaty 125p. Egzemplarze z pierwszych lat produkcji, prawidłowo eksploatowane, osiągały przebiegi grubo ponad 200 tysięcy kilometrów. Trafiały się też egzemplarze z przebiegami ponad 300 tysięcy kilometrów.

Archiwum
O kierowcach, którzy starannie dbali o auta flotowe, pisała wówczas prasa. W tamtych latach zasługiwali oni na uznanie za dbałość o mienie firmowe

 

SAMOCHODY OSOBOWE W POLSCE

Rok

Samochody osobowe zarejestrowane, ogółem

Samochody osobowe firmowe i służbowe (bez wojskowych)

1956

1958

1960

1965

44 790

83 935

117 357

245 000

20 044

25 355

26 561

30 000