Nadeszły czasy Warszawy M20
Pierwszy krajowy samochód Warszawa M20, zmontowany w Fabryce Samochodów Osobowych w Warszawie, zjechał z taśmy montażowej 6 listopada 1951 roku
19.03.2021

Nadeszły czasy Warszawy M20

Przed rokiem 1956 pojawiły się u nas radzieckie Wołgi 21 i niewielka ilość Moskwiczy. Na drogach można było spotkać także nowe niemieckie samochody IFA F9, te jednak nie trafiały do flot państwowych, ale jako premie uznaniowe dla górników wyróżniających się w pracy.

Chaotyczny import był tylko doraźnym sposobem na opanowanie palących problemów zaopatrzenia w środki transportu (w omawianym przypadku chodzi o samochody osobowe). Głównym celem było uruchomienie własnej wytwórczości. Stało się to faktem jesienią 1951 roku.

Pierwszy krajowy samochód Warszawa M20, zmontowany w Fabryce Samochodów Osobowych w Warszawie, zjechał z taśmy montażowej 6 listopada 1951 roku.
W kolejnych latach usprawniano i zwiększano produkcję. Samochody Warszawa M20 zaczęły przemierzać polskie drogi. W 1954 roku rozpoczęto również eksport. Początkowo trafiały do Chin, Rumunii, Albanii i Bułgarii. Powodem eksportu była potrzeba pozyskania środków finansowych, a nie nadwyżki produkcyjne.

Krajowe Warszawy M20 nie były niczym szczególnym zważywszy, że ich konstrukcja miał już blisko 20 lat. Były jednak produktem, na jaki nas było wówczas stać technologicznie. Od 1952 roku do połowy lat 60. Warszawy M20 stały się najpopularniejszymi samochodami flotowymi. Auta z importu dogorywały z powodu skrajnego wyeksploatowania i braku części zamiennych, dlatego masowo zastępowano je Warszawami.

Choć w omawianym okresie lat 1945 – 1956 ok. 80% samochodów osobowych znajdujących się w Polsce było własnością firm i urzędów państwowych, charakterystyka flotowa była wówczas dość specyficzna. Samochody były przeważnie rozsiane po terenie i rzadko kiedy spotykały się na jednym parkingu. Bliższa dzisiejszej charakterystyki była za to ich obsługa, którą zajmowały się wyspecjalizowane i zarządzane centralnie warsztaty naprawcze.

Koloryt tamtych lat w odniesieniu flotowym stanowiła różnorodność marek i modeli, z jednej strony samochodów pozostałych po wojnie (zdobycznych) oraz z realizowanego pospiesznie i chaotycznie importu.

Rok 1956 był przełomowy w każdej dziedzinie życia – społecznego i gospodarczego. Zdarzenia tamtego okresu nazywamy polityczną „odwilżą”. Po koszmarnym okresie stalinizmu nastąpiło odprężenie w stosunkach społecznych i zwrot gospodarczy owocujący nowymi inicjatywami produkcyjnymi. Miało to również odniesie do struktur flot samochodowych w Polsce. (Cdn.)