Chevrolety pierwszymi firmowymi autami flotowymi
Chevrolet z pierwszej montowni General Motors w Polsce (1928 – 1931)
29.01.2021

Chevrolety pierwszymi firmowymi autami flotowymi

Prywatnymi krajowymi fabrykami samochodów osobowych, funkcjonującymi w drugiej połowie lat 20, były Stetysz i AS. Obie wytwórnie zbudowały po ok. 150 aut. Obie też reklamowały swoje wyroby jako „samochody krajowe”, choć nie była to do końca prawda, bo montowano w nich importowane silniki.

Stetysz nie miał znaczącego wpływu na powstawanie firmowych flot samochodów osobowych. Było to eleganckie auto dla bogatego, prywatnego klienta. Oferta samochodów AS kierowana była wprawdzie do przedsiębiorców, ale ze względu na niewielką liczbowo produkcję pojazdy nie odegrały ważnej roli w historii naszej motoryzacji.
Od 1929 roku na rynek krajowy trafiały samochody osobowe Oświęcim-Praga. Ogółem powstało ich kilkaset sztuk.
Prawdziwą rewolucją, pod względem: ilości wytwarzanych aut, form sprzedaży i standardów obsługi klienta była montownia General Motors, działająca w Warszawie w latach 1928 – 1931. Bramy zakładu opuszczało miesięcznie ogółem ponad 300 Chevroletów, osobowych i ciężarowych. Dla dobrego zobrazowania tej wielkości warto wiedzieć, że w owym czasie importerzy innych marek sprzedając w Polsce miesięcznie 5 – 8 samochodów uważali ten wynik za duży sukces.
Skutki wielkiego kryzysu światowego były głównym powodem zamknięcia warszawskiej montowni Chevroletów w 1931 roku. W czasie jej funkcjonowania bramy fabryki opuściło ogółem ok. 6000 samochodów osobowych i ciężarowych. . Działalność wspomnianej montowni miała bezpośredni wpływ na strukturę polskiego rynku samochodów osobowych. W 1931 roku ok. 40% aut osobowych zarejestrowanych w Polsce były to Chevrolety.

Na przełomie lat 20. i 30. to właśnie Chevrolety stały się podstawą pierwszych, firmowych flot samochodowych. Floty, skupiające po kilkanaście – kilkadziesiąt samochodów były głównie własnością firm, urzędów i instytucji państwowych. Z firm prywatnych najwięcej aut posiadały przedsiębiorstwa dynamicznie rozwijające się lub ekspansywnie wchodzące na rynek polski. Wśród nich jedne z największych flot posiadały firmy petrochemiczne, jak np.: „Galkar Karpaty”, „Standard Nobel”, Mobiloil. Liczne floty posiadały również firmy z branży spożywczej i włókienniczej.

Najwięcej samochodów osobowych (ogółem kilkaset sztuk) posiadało Wojsko Polskie, ale były one rozsiane po całym kraju. Podobnie wyglądała sytuacja w przedsiębiorstwach komunalnych. Policja Państwowa wbrew pozorom samochodów miała bardzo mało - w całym kraju zaledwie kilkadziesiąt pojazdów.

Barwnie wyglądały floty przedsiębiorstw państwowych. Tu obok siebie stały zarówno auta popularne, jak i pojazdy bardzo luksusowe. Dobrym przykładem jest Ministerstwo Robót Publicznych, w którym w randze „auta służbowego” można było zobaczyć majestatycznego Rolls-Royce'a i skromnego Chevroleta. W innych ministerstwach zamiast Rolls-ów preferowano raczej wozy amerykańskie, takie jak np. Cadillac czy Buick.
Cdn…